Brakuje nam czasu. Wielka machina pośpiechu i biegu w nie wiadomo jakim kierunku troszkę nas pochłonęła. Studia po części nas w to wciągnęły... Uczelnia, dom, uczelnia, dom i tak w kółko. Mieszkamy teraz po dwóch odległych stronach miasta, nie jak wcześniej 10 min pieszo. Nie tak jednak to wszystko miało wyglądać, trzeba było więc się zebrać i wreszcie coś napisać.
Zdjęcia jeszcze z wakacji, gdy czasu było aż za nadto. Jedyne co się w tamtym czasie liczyło to jak najlepiej spędzić najdłuższe wakacje w życiu i nie zmarnować ich ani jednego dnia. Klimatyczny zachód słońca i te magiczne pola na długo zostaną nam w pamięci. Magia zadziałała też na same zdjęcia... taką mamy nadzieję.
Oliwia
Brakuje nam czasu - zabrzmiało jak częsta wymówka. Tym razem jest to całkowita prawda. Oswajanie się z nowym miastem, środowiskiem, a przede wszystkim trybem życia angażuje nas w całości. Mam nadzieję jednak, że teraz będzie już tylko lepiej i łatwiej się organizować.
Patrząc na nasze zdjęcia po takiej przerwie i z tak niesprzyjającą aurą za oknem, mam tylko ochotę położyć się na tej łące, znów poczuć zapach spalonych słońcem sosnowych igieł i zakosztować panującego tam spokoju. Można się rozmarzyć :)
Sama stylizacja? Zmierzająca w kierunku boho ze zwykle obecną u mnie czernią. W większości oparta na zrobionych przeze mnie elementach, mam nadzieję, że oddaje tajemniczość scenerii, choć nie powiem, chodziłam w niej też na co dzień. No i oczywiście kapelusz, tym razem - jak twierdzą znajomi - w stylu Indiana Jones'a.
Natalia
Przez myśl mi nie przeszło, że studia pochłoną mnie tak bardzo. Tak samo jak nowe miejsce, przyzwyczajanie się do otoczenia i ludzi. Tutaj każdy gdzieś pędzi i nie ukrywam sama się czasami na tym łapie. Po chwili zastanawiam się w jakim celu i kierunku. Jednak z każdym dniem jest coraz lepiej i staram się dążyć do porządku i takiego stylu życia, który jest nieco spokojniejszy. Jednak sposób w jakim żyło się w domu gdzieś się zatracił i staram się go odzyskać.
Nie zastanawiałam się jak stylizacja będzie wyglądać, czy razem dobrane cichy w 5 minut będą tworzyć jedną całość. Dlaczego tylko 5 minut? O tym dowiecie się wkrótce :) Spódnica jest pierwszą z moich długich. Bardzo długo zastanawiałam się, czy taka spódnica w ogóle do mnie pasuje. Trochę się też zastanawiałam jak to będzie wyglądać z racji tego, że nie jestem osobą wysoką. Jednak nie wydaje mi się by mnie skracała. Siateczkowa bluzka, dodaje tego "czegoś" do całej stylizacji. Postawiłam także na biżuterię w podobnym kolorze. Oglądając zdjęcia aż mam ochotę tam wrócić.












Natalia | Oliwia |
blouse - sh | blouse - sh |
top - sh | shorts - sh (DIY) |
skirt - Yups! | hat - Lite Felt |
necklace - Sinsay | jewelry - DIY |
|
|
| |
PHOTOS AND POSTPROCESSING BY US |